Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

niedziela, 5 sierpnia 2012

Restauracja Żak

     Choć wybrałyśmy się do restauracji, tym razem postawiłyśmy na kawę i mały deser! :P Pogoda dopisywała, więc najlepszym wyborem był mrożony napój i deser na zimno. 


     Mimo, iż w restauracji było zajętych zaledwie kilka stolików, a obsługa tułała się w pobliżu, parę minut trzeba było poczekać na podanie kart. Obyło się bez uprzejmego „dzień dobry” i zakończyło „rzuceniem” kart na stół. Jednak najważniejsze jest przecież szeroko rozumiane jedzenie, które ma zostać zaserwowane. 



     Zwykle podawana kawa jest gorzka, aby móc ją odpowiednio dosłodzić w zależności od upodobań. Takiej możliwości niestety nam nie dano, a szkoda, bo cukru nam nie pożałowano :P I tak dobrze, że nie rozmieszałyśmy bitej śmietany  usytuowanej na powierzchni napoju :P Deser, który stanowiła pannacotta z bitą śmietaną i syropem malinowym, był z kolei bardzo smaczny, choć nie za dużych rozmiarów. 


     Podsumowując, jak na restaurację znajdującą się na samym środku rynku, szaleństw nie ma.

1 komentarz:

  1. Jakim cudem ten przybytek gastronomiczny utrzymuje się tyle lat zupełnie nie rozumiem. Jeszcze za komuny do godnych polecenia NIE należał. Dobre restauracje pojawiają się i znikają jak sen a takie byleco utrzymuje się wiekami.
    Ps. Dla mnie jakość obsługi ma pierwszorzędne wrażenie, przy miłej i profesjonalnej obsłudze nawet pewne niedociągnięcia kulinarne łatwiej mi wybaczyć i przymknąć na nie oko.

    OdpowiedzUsuń