Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

niedziela, 19 maja 2013

Tawerna Espanola

     Ostatnio w naszym domowym menu zagościło trochę latynoskiej kuchni, więc postanowiłyśmy wybrać się do hiszpańskiej restauracji w samym sercu naszego pięknego Wrocławia. Czy w samym centrum znaczy, że warte odwiedzenia?


     W restauracji panuje dość specyficzny, powiedziałybyśmy ponury klimat. Detale co prawda są zgrane, co nie znaczy, że ładne. Jest wiele hiszpańskich akcentów, takich jak ozdobne kafle, które są bardziej kolorowe i kolorów również wymagają.  Salsa rozbrzmiewająca z głośników przed Tawerna Espanola bardzo zachęca do wejścia, co również skłoniło i nas.  


     W menu widnieje dużo hiszpańskich nazw, tapas, tortillas, ensaladas, trochę owoców morza w postaci paella, jak i również dań wegetariańskich.  Wybrałyśmy spośród nich grillowany bakłażan z mięsem mielonym, zawinięte w tortille oraz omlet z warzywami i ziemniakami. Danie z bakłażanem było bardzo ubogie w bakłażan, za to obfite w tłuste mielone mięso. Sos podany do tego dania powinien być ostry, a nie był. To, że jesteśmy na polskim rynku, nie oznacza, że nie możemy pokazać prawdziwej hiszpańskiej czy jakiejkolwiek innej kuchni. Omlet z kolei był sowicie zaopatrzony w ziemniaki, co sprawiło, że w połowie dania czuć było przesyt. 


     Czy cudowną muzyką i dość ciemnym wystrojem Tawerna Espanola obroni się? Chyba jednak nie.

1 komentarz:

  1. A może miejsce to zawdzięcza swój ponury klimat kreaturom z czarnym prostokątem zamiast twarzy? Gdzie podziała się twarz? Może tam, gdzie reszta oczekiwanego przez was bakłażana...
    Wydaje się, że to sprawa dla Archiwum X...

    OdpowiedzUsuń